Potrzebujesz kontaktu, - zadzwoń +48 600 879 332

Z pytań uczestników szkoleń: Jak to jest z tym uczeniem się?

Dzieci uczą się codziennie od dnia urodzenia (niektórzy twierdzą, ze nawet wcześniej). Najefektywniej do 6 roku życia, a więc przed okresem szkolnym. Potem, w trakcie nauki szkolnej, dzieci są wdrażane w ramy programów nauczania i jednym przychodzi to z łatwością, a innym trudniej. Czy to znaczy, że dorośli już się nie uczą? Oczywiście, że nie. Stwierdzono, że komórki nerwowe i ich połączenia tworzą się cały czas, dzięki czemu możemy uczyć się aż do śmierci. Oczywiście jest to coraz trudniejsze i warto pamiętać o kilku zjawiskach związanych z uczeniem się dorosłych.

Uczenie się wymaga powtarzania. Jednak, czy zawsze powtarzanie jest najskuteczniejsze? W przypadku doskonalenia umiejętności sportowych, czy w przypadku przygotowywania się do prezentacji, jak najbardziej tak. Zjawisko „overlearning” prowadzi do rutynowych zachowań, które powodują, że sportowiec osiąga mistrzostwo w tym, co robi, a mówca wygłasza bezbłędną mowę. Zwykle długo przygotowuję się (uczę) do szkoleń, ale zdumiała mnie informacja, że mówcy TED Talks potarzają swoje mowy nawet kilkaset razy - przygotowują się średnio 70 godzin do 20-minutowego wystąpienia. Jednak w innych przypadkach, gdy trzeba poznać nowy materiał, powtarzanie ciągle tego samego niesie za sobą ryzyka. Pierwszym z nich jest skupienie się na łatwiejszym dla danej osoby lub znanym wcześniej materiale. Łatwiej jest powtarzać to, co już się wie, ale można pominąć istotne elementy. Po drugie istnieje ryzyko zignorowania informacji, która jest niezgodna z dotychczasową wiedzą. A przecież nikt nie jest nieomylny, czasami trzeba się czegoś oduczyć, żeby nauczyć się czegoś nowego (doskonałym tego przykładem jest pytajnik „dlaczego”. Ludzie uczą się go w dzieciństwie, wiele lat temu był jedną z podstawowych technik sprzedażowych, a dziś wiadomo, że w naszej kulturze może odnieść niewłaściwy skutek, być poczytany za atak, czy agresję).

A najważniejsze jest, że nie wystarczy wiedzieć co i jak,  ważne jest też, żeby wiedzieć, kiedy użyć tej wiedzy. Przecież wyrośliśmy już z czasów „Zakuć, Zdać, Zapomnieć”; uczymy się, aby naszą wiedzę i umiejętności wykorzystać w praktyce.